Pro-zdrowotna moc bliskości

 

„Jeśli przeżyjemy te dni w bliskości, to znaczy, że nie zostały zmarnowane”

Badania z zakresu neurobiologii społecznej wykazały, że związki z innymi osobami mają wpływ na biologię organizmu. Miłość i pozytywne relacje z ludźmi inicjują reakcje hormonalne, które bardzo pozytywnie wpływają na układ sercowo-naczyniowy i odpornościowy.

W ostatnich dniach medium „Psychology Today” na swojej stronie internetowej uruchomiło poradnik przetrwania. Specjaliści sugerują w nim, jak - mimo trudnych czasów - zachować stabilność emocjonalną i dobre samopoczucie. Autorzy zauważają, że jednym z najważniejszych aspektów dbania o siebie i swoich bliskich w trakcie kryzysu jest znalezienie poczucia sensu i celu.

Papież Franciszek udzielił niedawno wywiadu włoskiej gazecie „La Republicca”, w którym zachęcał ludzi, by mimo kwarantanny, nie marnowali czasu.

„W tych trudnych dniach możemy skupić się na małych gestach wyrażających bliskość wobec najbliższych nam osób. Przytulenie czy pocałunek dla ludzi, których kochamy, to małe, lecz bardzo ważne gesty. Jeśli przeżyjemy te trudne dni w bliskości, to znaczy, że nie zostały one zmarnowane”- mówił papież Franciszek.

O tym, że bliskie relacje pozytywnie wpływają na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne mówi też psycholog, trener i psychotraumatolog Edyta Krzysztof. Specjalistka zajmuje się m.in. prowadzeniem warsztatów psychologicznych, których celem jest wzmocnienie odporności człowieka w walce z chorobami, także autoimmunologicznymi i onkologicznymi.

Scenariusz warsztatów oparty jest o koncepcję Henrego Drehera. Amerykański psycholog opisał tzw. Osobowość Silną Immunologicznie, na którą składa się szereg cech i postaw mających bezpośredni wpływ na nasze zdrowie. Jednym z czynników według Drehera jest zaufanie afiliacyjne.

- W zaufaniu afiliacyjnym znacznie mniej chodzi o to, w jakim zakresie doświadczamy czyjejś miłości, a bardziej o to, jak sami kochamy. David McClelland przeprowadził wiele badań nad wpływem miłości na zdrowie. Założył, że miłość jest stanem psychofizycznym występującym na różnych poziomach- układu nerwowego, układu krążenia, układu hormonalnego, układu immunologicznego oraz na poziomie komórki. McClelland zaobserwował, że potencjał prozdrowotny ma pragnienie miłości i zdolność do niej- im silniejsze doświadczenie miłości, tym silniejszy organizm. Stan zakochania oraz momenty, w których czujemy zalewającą nas miłość, mają ogromną pro-zdrowotną moc- podsumowuje Edyta Krzysztof.

 

Źródło: Psychology Today/ Ośrodek Intra

X