„Plan lęku” i podróż do szczęśliwego miejsca. 10 prostych kroków, by pomóc dziecku opanować niepokój

Dziecko uciekające przed lekarzem w przychodni, odmawiające wyjścia z samochodu, gdyż nie zna nikogo na przyjęciu lub chowające się za łóżkiem w czasie burzy- to trudne sytuacje, w których emocje biorą górę. Psycholog Dr Erin Leyba specjalizująca się w temacie uważnego rodzicielstwa, stworzyła listę 10 bardzo praktycznych zachowań, które pomogą rodzicom uspokoić malucha, nawet wtedy, gdy sytuacja wydaje się beznadziejna.

Gdy dzieci są niespokojne na tyle, że ich działania wydają się pozbawione wszelkiej logiki, zwykle doświadczają reakcji walki, ucieczki bądź zamrożenia (z ostrego stresu). Wszystkie te reakcje są fizjologiczną odpowiedzią na coś, co uważają za przerażające. Aktywuje się wówczas współczulny układ nerwowy, wyzwalając do organizmu adrenalinę i noradrenalinę. W konsekwencji zwiększa się tętno, rośnie ciśnienie krwi, a oddech przyspiesza. Po ustąpieniu zagrożenia organizm potrzebuje 20-60 minut, aby powrócić do normalnego stanu. Niektóre dzieci odczuwają niepokój silniej niż inne (około 15–20% maluchów rodzi się z bardziej niespokojnym temperamentem, część ich mózgu w postaci ciała migdałowatego od początku reaguje intensywniej na nowe bodźce). Mogą one krzyczeć, trząść się, uciekać, wpadać w złość lub chować czy przylegać do dorosłego. W odpowiedzi rodzice mogą starać się „przemawiać dzieciom do rozsądku” poprzez mówienie, by przestały płakać, wzięły się garść czy spróbowały być odważne. Mogą też karać swoje dzieci, ponieważ dana reakcja stresowa, np. wybieganie z pokoju jest przez nich interpretowane jako bunt. Jednak badania mózgu sugerują, że dzieciom niezwykle trudno (o ile to w ogóle możliwe) jest logicznie myśleć lub kontrolować swoje zachowanie, dopóki nie wyjdą z trybu walki, ucieczki bądź zamrożenia.

W związku z tym dr Erin Leyba wyróżniła 10 opartych na nauce sposobów, które pomogą rodzicom uspokoić swoje dzieci:

  1. Stymulowanie nerwu błędnego

Pobudzenie nerwu błędnego dziecka może przerwać tryb walki, ucieczki lub założenia i wysłać informacje do mózgu, iż organizm jest już bezpieczny. Stymulowanie nerwu błędnego można osiągnąć poprzez: żucie gumy, płukanie gardła szklanką wody, śpiewanie/nucenie, zjedzenie czegoś, np. kawałka ciemnej czekolady (która także jest regulatorem układu współczulnego).

  1. Oddychanie

Kiedy dzieci są niespokojne, mają tendencję do szybkiego, płytkiego oddechu, który pochodzi bezpośrednio z klatki piersiowej. Wolniejsze, głębsze oddechy (z przepony) pomogą im się rozluźnić. Uspokoić oddech można poprzez: puszczanie baniek, dmuchanie w wiatraczek, wyobrażanie sobie świeczek na opuszkach palców i powolne ich zdmuchiwanie, gwizdanie, wdychaniem przez nos i wydychaniem przez usta, wstrzymywaniem wdechu i wydechu przez trzy sekundy, a także wyobrażeniem, że każdy wdech powoli wypełnia ciało kojącym aromatem, dźwiękiem, światłem lub ciepłem.

  1. Przekraczanie linii środkowej

Badania sugerują, że przekroczenie linii środkowej ciała- czyli przesunięcie rąk, stóp lub głowy na drugą stronę ciała- może „zrestartować” mózg. Podczas takich ćwiczeń półkule są aktywowane i zmuszone do współpracy, dzięki czemu mózg przestaje myśleć wyłącznie emocjonalnie i zaczyna myśleć także logicznie. Przekraczanie linii środkowej można osiągnąć poprzez: chodzenie po wyobrażonej bądź narysowanej na ziemi dużej ósemce, udawanie wielkiego wiatraka czy marsz w miejscu połączony z dotykaniem ręką przeciwległego kolana (prawa ręka do lewego kolana, a lewa do prawego).

  1. Cięższe ćwiczenia fizyczne

Wszelkie czynności, które dostarczają bodźców mięśniom i stawom dziecka, jednocześnie zwiększają skupienie i koncentrują uwagę. Robienie pompek przy ścianie, noszenie plecaka czy odkurzanie to czynności, które mogą pomóc dziecku się uspokoić.

  1. Nazwanie swojego stanu

Rozemocjonowane dzieci można poprosić o opowiedzenie historii o tym, co je denerwuje. Podczas opowiadania nie tylko nazwą swoje emocje, co pomoże im je poukładać, ale również zaangażują lewą półkulę mózgu, której aktywność zwiększa poczucie kontroli.

  1. Skupienie na jednej rzeczy

Badania sugerują, że relaksację osiąga się m.in. poprzez zawężenie uwagi. Warto poprosić dziecko, by w stanie silnego wzburzenia spróbowało wyobrazić sobie swoje szczęśliwe, ulubione i bezpieczne miejsce, w którym kiedyś było bądź takie, które będzie całkowicie wymyślone. Poprzez pytania takie jak: „Co tam widzisz?”, „Co cię otacza?”, „Co czujesz”, „Czy są tam jakieś zapachy?” itd., dzieci uruchamiają wyobraźnię, koncentrują się na jednej aktywności i powoli opanowują emocje.

  1. Zrobienie planu

Przygotowanie „planu lęku” może  być bardzo pomocne i nauczyć dziecko tolerować, a nie eliminować swoje stresory. Autorka tekstu podaje przykład dziewczynki, która bardzo bała się burzy, zwłaszcza gdy jej mama była w pracy. Pewnego dnia jej mama wraz z nią oraz opiekunką ustaliły plan awaryjny, mianowicie, gdy burza następnym razem zastanie dziewczynkę, a mamy nie będzie w domu, razem z opiekunką będą zaplatać naszyjniki z plastikowych koralików. Po jakimś czasie dziewczynka pokochała tę aktywność, swoje naszyjniki nazwała „paciorkami gromu” i nie mogła doczekać się kolejnej burzy. Inny podany przez autorkę przykład dotyczył chłopca, który bał się pierwszych zajęć w nowej drużynie piłkarskiej. Wcześniej ustalił z rodzicami, że jeśli się zdenerwuje, zrobi sobie przerwę, idąc do łazienki i z powrotem, a po drodze przeżuwając gumę.

  1. Humor

Humorystyczne aktywności zmniejszają niepokój, rozpraszają, rozluźniają mięśnie i uwalniają endorfiny, które zwalczają stres. Warto spróbować zagrać ze swoim dzieckiem w śmieszną grę (np. pomidor), przeczytać razem zabawną książkę albo poopowiadać dowcipy.

  1. Rytuały

Badania sugerują, że rytuały działają jak kotwice stabilizujące, które pomagają dzieciom złagodzić stres. Jeśli dany stresor jest cykliczny np. cotygodniowe wizyty lekarskie bądź burze, które przychodzą dość często, warto zapewnić dziecku konsekwentną czynność, która będzie wykonywania po, przed bądź w trakcie stresującej sytuacji. Autorka podaje przykład pielęgniarki, która przed każdym zastrzykiem pozwalała dziecku ubrać wielkiego pluszowego goryla w śmieszną koszulkę i kapelusz oraz o lekarce, która po każdej wizycie dawała dziecku wylosować żart ze słoika- później wspólnie czytali dowcip, a dziecko mogło zabrać karteczkę do domu. Rytuały pomagają maluchom poczuć kontrolę nad trudnymi sytuacjami.

  1. Refleksja

Dokładne omówienie stresującego zdarzenia może pomóc dziecku w radzeniu sobie z nim w przyszłości. Refleksja wzmacnia odporność i dodaje siły. Aby zachęcić dziecko do zastanowienia się nad istotą swoich uczuć, gdy emocje opadną, warto zadać mu kilka pytań, np.: „W skali od 1 do 10 jak trudna była ta sytuacja dla ciebie?”, „Czy była jakaś myśl, która ci pomagała?”, „Wyobraź sobie, że patrzysz na siebie sprzed godziny przez dziurkę od klucza. Co widzisz?”, „Co byś powiedział sobie zdenerwowanemu?”.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zapraszamy do przeczytania krótkiego poradnika, jak postępować z niepokojem u małego dziecka. Grażyna Rembelska, psychoterapeutka i psycholog dziecięcy z Poradni dla Dzieci i Młodzieży INTRA, wyjaśnia, jak rozpoznać lęk u malucha oraz jak sobie z nimi radzić poprzez pracę z rodzicami i samym dzieckiem. Psychoterapeutka skupia się też na działaniach prewencyjnych i tłumaczy, jakie czynniki mogły doprowadzić do rozwinięcia się lękowej postawy u małego pacjenta.

„Respektuj i oswajaj”. Praktyczny poradnik, jak postępować z lękiem u małego dziecka

 

 

X