Lactuca serriola na Walentynki

Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
I walizkę ma spakowaną już.
/………………………………………………………./
Pierwsze kłamstwo, myślisz: Ech, zażartował ktoś
Drugie kłamstwo – gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.

Bułat Okudżawa „Trzy miłości”

 

W mojej młodości nie było Dnia Zakochanych (Walentynek), bo byliśmy zakochani przez cały rok. Serduszek przebitych strzałą Amora było wokół pełno – w piaskownicy, na szkolnych ławkach, na piórnikach. Piórniki były drewniane, więc wyrzeźbione serca były trwalsze od kolejnych miłości.

A gdy byliśmy już trochę starsi, oczywiście zakochani, to po teatrze, kinie, czy muzeum – wieczorami i nocami chodziliśmy na Barbakan lub pod Kolumnę Zygmunta. Długowłosi chłopcy grali na gitarach, śpiewaliśmy, śmieliśmy się, a marihuana była marihuaną, a nie paskudną, wysuszoną trawą, jak dziś. I miłość była inna, niż dziś. Zakochani, przytuleni patrzyliśmy sobie w oczy i widzieliśmy w nich dalsze życie jak w bajce, bez przeszkadzających myśli, że nie będzie mieszkania, czy pracy.

Przypomniałam sobie jedno z wielu miłych i wesołych zdarzeń zakochanej młodości - z okazji imienin (rodzice solenizanta wyszli) zrobiliśmy imprezę i wypiliśmy butelkę rodzicielskiej kukułczanki (bimber z kukułkami, cukierkami), ale ponieważ nikomu nic się nie stało i nie zdewastowaliśmy mieszkania, to burza kukułkowa szybko minęła i zakochanymi parami poszliśmy na spacer w piękną, gwiaździstą noc.

Nie wiem, jak młodzi zakochani obchodzą Walentynki, ale słyszałam, że panuje moda na tzw. zdrową żywność i potrawy zawierają różne kiełki i zieleninę. Proponuję, więc walentynkowe menu bogato ozdobić sałatą i pić wyciśnięty z niej sok. Ponad 4,5 tysiąca lat Egipcjanie z gatunku sałaty o nazwie sałaty kompasowej (Lactuca serriola, łac.) wytwarzali sok, który był afrodyzjakiem. Gatunki sałaty przechodziły różne drogi rozwoju i różne były jej odmiany, ale sałata jest sałatą, więc za Egipcjanami potraktujmy ją jako składnik pożywienia, który może wpłynąć na nastrój sprzyjający atmosferze romantycznej kolacji.
W ostatnich kilku tekstach pisałam o zaburzeniach psychicznych, i w tym też o nich będzie. Bo czym jest zakochanie? Jest zaburzeniem psychicznym. Charakteryzuje się przede wszystkim zespołem usystematyzowanych urojeń (urojenia, czyli sądy niezgodne z tzw. normalną rzeczywistością) i dynamicznymi zmianami nastroju – od euforii, poczucia błogiego szczęścia, po lęk (czy ona/on jeszcze mnie kocha, bo zadzwoniła/zadzwonił pół godziny później.

W naszych mózgach impulsy elektryczne przeskakują z synapsy na synapsę (z jednego neuronu na drugi) i przekazują za pomocą neuroprzekaźników substancje mające wpływ n nastrój. I np. związek o nazwie fenyloetyloamina (PFA) być może (badania) wywołuje „niewidzenie” niektórych nieciekawych cech u osoby, w której jesteśmy zakochani.
Zakochani całując się (usta są strefą erogenną z wieloma zakończeniami nerwowymi przesyłającymi informacje do mózgu) i przytulając się, wysyłają wzajemnie do swoich mózgów różne dane, np. o DNA, po to , aby mózg zorientował się, czy partnerzy do siebie pasują (większe zróżnicowanie materiału genetycznego, to zdrowsze i silniejsze dzieci).

Moim zamiarem nie jest sprawienie przykrości zakochanym, wszak sama bywałam zakochana do szaleństwa i pamiętam, co to są „motyle w brzuchu”. Ot, tak, może piszę z odrobiną przekory, ale też i z wielką życzliwością dla zakochanych.
Cudowne noce, ciała złączone ze sobą w ekstazie, która jest jedną z najpiękniejszych chwil w życiu. Według Platona taka miłość to Eros.

Ale jest jeszcze Agape (Platon) – miłość bezwarunkowa, bez własnych korzyści. Taką miłością wierzący kochają Boga, a ja będąc agnostykiem czuję, że tą miłością kocha się też drugiego człowieka, czy to będzie partner życia, czy dzieci, czy inna bliska osoba.
Ale myślę, że piękno i moc Agape poznaje się dopiero, ….. być może nawet pod koniec drogi życia. I … ja chyba poznałam Agape.

Zakochanym w Ich dniu życzę jak najdłuższego zakochania.

 

Krystyna Poznańska-Ostrowska

X