Izolacja społeczna jako doświadczenie duchowe. Pięć wskazówek, które pomogą ci przetrwać kwarantannę

Dr psychologii Steve Taylor, autor książki „Back to sanity” (tłum. Powrót do zdrowia psychicznego) na łamach „Psychology Today”  podzielił się swoimi refleksjami na temat tego, jak kwarantanna może wzbogacić nas duchowo.

Psycholog w swojej książce pisze m.in. o pisarce Sarze Maitland, która spędziła sześć tygodni w ciszy i samotności, na odległej wyspie w szkockich górach. Jak opisywała sama pisarka- pierwszą zmianą, jaką zauważyła, było poszerzenie pola percepcji. „Pod koniec drugiego tygodnia czułam wszystko z niezwykłą intensywnością”- relacjonowała. Później kobieta zaczęła odczuwać gwałtowną poprawę samopoczucia: „Przeżyłam chwilę bardzo intensywnego szczęścia, a później przyszło do mnie silne przekonanie, że chwila ta była czystym darem”.

Jak pisze Steve Taylor, nie każdy będzie mógł dzielić doświadczenia opisywane przez pisarkę. Nie każdy żyje przecież w pięknych szkockich górach i to w całkowitym odosobnieniu. Wielu tłoczy się z rodziną na małej przestrzeni lub spędza całe doby, kłócąc się z partnerem czy partnerką. Zdaniem psychologa, to, ile dobrego wyniesiemy z czasu kwarantanny, jest także kwestią temperamentu- ludziom z natury zamkniętym w sobie i introwertycznym znacznie łatwiej radzić sobie z aktualną sytuacją, niż ekstrawertykom.

Psycholog pociesza jednak, że są pewne praktyki, które możemy wdrożyć w codziennie życie, a które pomogą nam wykorzystać czas izolacji społecznej do duchowego rozwoju.

  1. Zaakceptuj to

Jeśli nieustannie będziesz myśleć o tym, jak wspaniałe było twoje życie przed epidemią i jak okropne jest teraz, będziesz czuł się sfrustrowany i nieszczęśliwy. Steve Taylor twierdzi, że jedna z najlepszych rad, jakie w życiu usłyszał, brzmiała: „Jeśli nie możesz zmienić sytuacji, po prostu przestań jej się opierać!”. Powiedz sobie, że na razie twoje życie tak właśnie wygląda- nie walcz z tym, tylko to zaakceptuj.

  1. Żyj w teraźniejszości

Nie myśl zbyt wiele o przeszłości lub przyszłości. Po prostu żyj od chwilą czerpiąc z każdego dnia tyle, ile tylko możesz. Zwracaj uwagę na swoje doświadczenie i bądź świadomy. Wyjrzyj przez okno, wyjdź do ogrodu lub na balkon. Rozejrzyj się wokół siebie i przyjrzyj się temu, co znajduje się w twoim polu widzenia. Kiedy jesz, koncentruj się na smaku i zapachu. Kiedy ćwiczysz, pomyśl o doświadczeniach cielesnych, jakie właśnie przeżywasz. Bądź tu i teraz.

  1. Doceń małe rzeczy

To czas, żeby docenić wszystko, czego normalnie nie zauważamy. Celebruj picie, jedzenie, otaczający cię świat przyrody, niebo, gwiazdy, rozmowy z bliskimi. Bądź wdzięczny za swoje życie.

  1. Zaufaj sobie

Zdaniem Taylora ludzie są znacznie silniejsi, niż im się wydaje. Mają w sobie rezerwy mocy i energii, o których dowiadują się dopiero, gdy napotykają na przeszkodę. Być może teraz masz chwile zwątpienia i czujesz, że nie poradzisz sobie z tą trudną sytuacją, ale zaufaj sobie- kiedyś, wspominając ten moment, zdziwisz się, że tak dobrze sobie poradziłeś.

  1. Zmień swoją postawę

Epidemia nie potrwa wiecznie, a być może nigdy za naszego życia się nie powtórzy. Nie myśl o izolacji społecznej jak o więzieniu, lecz jak o duchowym odosobnieniu. Niektórzy ludzie płacą ogromne pieniądze za takie odosobnienie, ponieważ chcą wreszcie pobyć ze sobą i swoimi myślami, oddać się medytacji lub uprawiać jogę. Jesteś zmuszony do wycofania się z codziennego, ekstremalnego pędu życia- skorzystaj z tego!

Dr Steve Taylor tłumaczy, że lata pracy psychologicznej uświadomiły mu, jak skuteczne są powyższe praktyki. Jeśli będziemy je stosować, możemy wrócić do normalnego życia znacznie szczęśliwsi, skoncentrowani na teraźniejszości (nie na przyszłości) i bardziej świadomi piękna otaczającego nas świata.

 

X