Pesach (Pascha) czyli przejście ze śmierci do życia

Izraelici przeszli przez Morze Czerwone do Ziemi Obiecanej. Jezus przeszedł przez śmierć i zmartwychwstał.

A człowiek potrafi przejść przez tragiczne wydarzenia, choć nim ruszy w drogę, nie pomyśli nawet, że uda mu się to przejście.

Święta Wielkanocy są świętami przejścia z ciemności do światła (Exodus). Są świętami nadziei na odrodzenie się. A też bywają dla niektórych świętami przejścia od rozpaczy do  akceptacji cierpienia spokojnego i mądrego w jestestwie.

Jestem agnostykiem, ale wychowana w kulturze chrześcijańskiej  biorę udział w niektórych uroczystościach religijnych czując się z tym dobrze.

Kilka dni temu byłam w kościele. Mimo, że był to dzień powszedni, kościół był pełen wiernych. Młodzi ustępowali miejsca siedzące starszym, a gdy ksiądz powiedział: „przekażcie sobie znak pokoju” to cisza i skupienie zamieniły się w przyjazne uściski i słowa. Po mszy kupiłam białą świecę w kształcie jajka ozdobionego delikatnym ornamentem. Złożyłam też ofiarę dla ubogich.

Lecz na ulicach i w sklepach nie czuję świątecznej atmosfery. Ludzie zmęczeni i zamyśleni.

Któregoś dnia zrobiłam zwyczajne zakupy i kupiłam też chrzan, majonez i kilka drobiazgów na święta. Wróciłam z bolącym kręgosłupem, więc zostawiłam wózek z zakupami w przedpokoju i położyłam się, żeby trochę odpocząć. Moja ręka natrafiła na pilota, więc włączyłam telewizor. Zobaczyłam reklamy - proszki do prania, leki na dobre samopoczucie, eleganckie dziewczyny, samochody, itp. Zastanowiłam się, czemu nie ma reklam świątecznych, jak to było na Boże Narodzenie (renifery, choinki, prezenty, cieszące się dzieci), czy nawet na Zaduszki (nastrojowo palące się znicze). Poszukałam reklam na różnych kanałach, i wszędzie podobnie. Zrozumiałam wtedy, że reklamy związane są przecież z zyskiem finansowym,, a co można sprzedawać na Wielkanoc? Jajka, bazie, drobne ozdoby świąteczne – no, ale na tym przecież dużo się nie zarobi. Więc, np. uśmiechnięty kurczaczek na puszce kukurydzy, czy groszku pojawia się rzadko.

Kupiłam piękne bazie i bukszpan, rozstawiłam w wazonikach i poczułam, że święta niedługo.    

A dziś byłam w kościele poświęcić trzy małe palemki.  (Tłum z gałązkami palmowymi witał Jezusa wjeżdżającego  do Jerozolimy). Trzy palemki, bo jak co roku dzielę dekoracje wielkanocne na dwie części: - dla Basi na Stare Powązki i dla domu, gdzie oprócz nas, żywych – czuję czasami obecność Basi, a też niekiedy i Innych Zmarłych Bliskich. A palemka trzecia jest dla Syna moich Przyjaciół.

W Wielką Sobotę pójdę do kościoła z koszyczkiem, aby ksiądz pobłogosławił i poświęcił pokarmy, które będą najważniejszymi podczas Śniadania Wielkanocnego. Chleb, jajka, sól, chrzan i ciasto, małą babeczkę. Do koszyczka włożę też, zgodnie z tradycją – baranka z cukru.

Figura baranka w Starym Testamencie i w Nowym Testamencie jest dla mnie niezrozumiała: (niektóre symboliczne przykłady)

- Baranek jest łagodny, niewinny i symbolizuje Izraelitę, który jest w Bożej owczarni.

- Baranek paschalny jest ofiarą, a jego krew jest ważna i ma swoje znaczenie na drzwiach Hebrajczyków.

- „Barankiem Bożym” według Jana Chrzciciela jest Jezus.

- Pominę już m.in. Nowe Przymierze (ofiara, krew) i Apokalipsę św. Jana.

W 2015 roku napisałam wiersz pt. Cztery baranki

Pierwszy baranek

Uśmiecha się

I patrzy przyjaźnie

Z Wielkanocnego Stołu

Drugi baranek

Płacze w kąciku

Łzami

Abrahama, Izaaka i Hioba

Trzeci baranek

Cieszy się

Że jest z cukru

I ofiarą dla bogów się nie stanie

Czwartego baranka

Nie ma

Po świętach zabrakło cukru

Baranek rozpuścił się w herbacie

 

Wielkanoc i Zmartwychwstanie Pańskie – zwycięstwo życia nad śmiercią, nadzieja i radość. Życzę Państwu, szczególnie tym, którzy odsuwają się od Wielkanocy, wewnętrznego wsłuchania się w swoją nadzieję i odnalezienie w sobie radości.

 

Krystyna Poznańska - Ostrowska

X