Wyjdź z matrixa i odpowiedź sobie na BARDZO WAŻNE pytanie…. czy lubisz kawę?

Leżąc na hamaku, czy siedząc z kawą na balkonie, możesz przetwarzać swoje doświadczenie na dwa sposoby: za pomocą ścieżki neuronalnej odpowiedzialnej za planowanie (kawa-> praca-> mail-> deadline-> panika!), lub za pomocą tkz. sieci doświadczeniowej. Korzystając z niej przetwarzamy to, co dostarczają nam zmysły. Powiew wiatru na twarzy, uczucie ciepła, zapach trawy, smak kawy. Wchodzenie w tego rodzaju tryb relaksacji wspomaga trening uważności.

(Ćwiczenie przygotowane przez Julie Wahl)

Siedzimy z kawą na balkonie. Podejdźmy do tego, jakbyśmy pili tę kawę pierwszy raz w życiu, z uwagą, ciekawością smakujmy każdy łyk. Czy czujemy słodycz, gorycz, a może jej cierpkość na języku? Czy to miłe doznanie? Takie ćwiczenie może prowadzić do zaskakujących wniosków na swój temat, np. uświadomić nam, że tak naprawdę kawa w ogóle nam nie smakuje. Przyzwyczailiśmy się ją pić, bo pobudza, pomaga w pracy, ale wlewamy w siebie codziennie litry napoju i nawet nie czujemy, jak smakuje. A może czas przestawić się na herbatę? I refleksja: jeśli odkryliśmy, że wcale nie lubimy kawy, to jak wygląda kwestia innych, o wiele ważniejszych rzeczy w naszym życiu? Czy np. naprawdę sprawia nam przyjemność praca, którą wykonujemy?

opracowane ze źródła: Magazyn Fokus

X