Wchodzą w toksyczne związki, by pozbyć się paraliżującego lęku. Kobiety, które kochają za bardzo.

Na pewno znacie pary, w których ona kocha za bardzo... Kochanie za bardzo oznacza uzależnienie od drugiej osoby (miłość nałogowa, obsesyjna, toksyczna). Im bardziej partner rani, zawodzi i odrzuca, tym ona bardziej 'kocha'.

Zaburzenie związane z obsesyjną miłością, polega na poszukiwaniu przez kobietę elementów odrzucenia, oraz zastąpieniu zdrowego bólu (wynikającego z problemów w związku) paniką. Panika ta staje się niesłychanie silną motywacją do wytrwania w bolesnym związku 'za wszelką cenę'.

Jak twierdzą badacze toksycznych form miłości, kobieta, która kocha za bardzo, nie potrafi nawiązać satysfakcjonującej relacji emocjonalnej z samą sobą. Kobiety te dorastały zazwyczaj w atmosferze odrzucenia, samotności i braku poczucia bezpieczeństwa. W najgorszych przypadkach mogły być bite i molestowane seksualnie. Nauczone zostały, że miłość=ból. Powodem dla którego kobieta wchodzi w toksyczny związek jest pozbycie się paraliżującego lęku przed samotnością. Może pozbyć się go dopiero wtedy, gdy całkowicie zespoli się z partnerem, co oznacza, że wyzbędzie się niezależności i samodzielności, całkowicie 'zawisając' na mężczyźnie i pozostając w toksycznej relacji.

 

Marianna Fijewska

X