Trzy szkodliwe normy społeczne, do których dostosował się niemal każdy z nas

Normy społeczne mają silny wpływ na nasze zachowanie, nawet jeśli nie jesteśmy tego do końca świadomi. Wpływają na to, co jemy, jak się ubieramy, jak mówimy i na jakiego kandydata zagłosowaliśmy w wyborach. Lubimy myśleć o sobie w kategorii indywidualistów, co częściowo jest prawdą, gdyż żyjemy w jednej z najbardziej indywidualistycznych kultur na świecie, ale prawdą jest również to, że niezwykle często jesteśmy pod wpływem myśli i zachowań innych osób. Dlaczego? Ponieważ jesteśmy zwierzętami społecznymi, mającymi ogromną potrzebę łączenia się z innymi. Niemal każdy chce być akceptowany i lubiany. Ta potrzeba akceptacji sprawia, że nasze życia (mniej lub bardziej) prowadzimy w zgodności z normami społeczeństwa, do którego należymy. W większości przypadków życie w zgodzie z normami społecznymi świadczy o zdrowiu psychicznym człowieka. Są jednak sytuacje, w których może być to szkodliwe. Oto przykłady zachowań, które, być może, robisz zupełnie niepotrzebnie...

  1. Przestań pytać "Jak się masz?"

Czasem ludzie pytają "Jak się masz?", ponieważ naprawdę chcą wiedzieć. Częściej jednak, pytają, bo stało się to normą w naszym społeczeństwie.

  1. Przestań odpowiadać, że jesteś zajęty.

Jeśli już zdarzy się odpowiedzieć na powyższe pytanie, gdzieś w przelocie, między półkami sklepowymi, lub na ulicy, zazwyczaj mówimy: "Oh, ciężko... Jestem taki zabiegany!". W ten sposób gloryfikujemy pracę. Rzadko zdarza się, że podczas krótkiej wymiany zdań chwalimy się zdrowym snem, czy wizytą w kinie, lub dobrą książką, którą ostatnio czytaliśmy. Nasze kalendarze, wypełnione po brzegi, stały się normą w naszym społeczeństwie. Często odpowiadamy w powyższy sposób, bo właśnie taka odpowiedź wydaje nam się najbardziej "normalna".

  1. Zawalcz ze swoim rozproszeniem

Pomyśl, kiedy ostatni raz jechałeś samochodem, w tym samym czasie rozmawiając przez telefon, odczytując SMS-a, lub odsłuchując wiadomości głosowe. Jazda w stanie rozproszenia stała się normą i epidemią, przez którą cierpi tysiące ludzi rocznie. Tylko dlatego, że taki rodzaj jazdy samochodem jest akceptowany społecznie, nie oznacza, że jest to dobry pomysł.

Powyżej wymieniono tylko trzy przykłady szkodliwych i, można powiedzieć, bezmyślnych norm, za którymi wiele osób ślepo podąża. Niestety, jest ich o wiele, wiele więcej.

 

Marianna Fijewska za: Psychology Today

X