Przez 12 dni jasność walczy z ciemnością

Kilka dni temu popatrzyłam na kalendarz i uświadomiłam sobie, że za 2 tygodnie będzie Boże Narodzenie! A o świętach Bożenarodzeniowych już dzień, czy dwa po Zaduszkach przypominały reklamy telewizyjne, a niedługo potem świąteczne ozdoby w sklepach. Choć brzmi to ironicznie, ale od Zaduszek do Bożego Narodzenia było dużo czasu, żeby spokojnie przygotowywać się do Świąt, a nie zostawiać wszystko na ostatnią chwilę. I mimo, że z dnia na dzień do Wigilii jest coraz bliżej, to nie tylko mnie, ale i niektórym moim znajomym – wydaje się, że jest jeszcze dużo czasu.

Kiedy opowiedziałam swojemu koledze, że jestem bardzo zdenerwowana, bo do Świąt zostało  tylko dwa tygodnie, a ja nic nie przygotowałam i nie mam pomysłu, jak urządzić Wigilię, na której będę z synem i byłym mężem – mój kolega uspokoił mnie prostym stwierdzeniem, że Święta Bożego Narodzenia są wielką uroczystością religijną  i ważne są wewnętrzne, duchowe przeżycia, a nie to, co jest na stole i pod choinką. Uspokoiłam się od razu. Tak, Święta Bożego Narodzenia są przeżyciem religijnym i wszystko jedno, co się zje. Natomiast ważne , szczególnie dla ateistów, agnostyków, czy wyznawców innych religii jest to, że skoro Boże Narodzenie obchodzone jest przez nich jako zwyczaj kulturowy, to niech będą to dni podczas których rodzina znajdzie czas na okazywanie sobie uczuć miłości i bliskości, a też na radość z bycia razem w śpieszącym się świecie dnia codziennego.

Zielona choinka podczas Świąt jest bardzo ważna, bo kolor zielony symbolizuje życie, a lampki czy inne światła, od pradawnych czasów mają odpędzać zło i pomagać zwyciężać dobru. Od 25 grudnia przez dwanaście dni ciemność ustępuje miejsce jasności, a zło – dobru. Od dawna 25 grudnia jest bardzo istotnym dniem, bo zaczyna się walka jasności z ciemnością, a dobro pokonuje złe moce.

Czekam, więc na Wigilię i dni Świąt z nadzieją, że przy wigilijnym stole z synem, byłym mężem i Basią, której zdjęcie postawię koło pustego talerza – odczujemy jasność, która połączy nas TU, a w przyszłości TAM. W Wigilię żywi  łączą się z umarłymi miłością i bliskością, bo oba światy przenikają się – świat żywych ze światem umarłych

A na stole świątecznym postawię coś smacznego, żeby przyjemniej było nam rozmawiać, cieszyć się i czuć się dobrze.

Choinka oczywiście będzie. I światełka też.

 

Krystyna Poznańska - Ostrowska

X